Wiadomości

26 listopada 2019

Powstanie Kanał Śląski?

Szlak planowanego Kanału Śląskiego ma prowadzić m.in. przez powiat pszczyński. Trasa i prace są w fazie koncepcji, ale przedstawiciele ministerstwa zapewniają, że plany są realne i możliwe do zrealizowania w najbliższych kilkunastu latach.

Spotkanie ws. budowy Kanału Śląskiego
Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej tworzy strategię użeglownienia polskich rzek. Kluczowym punktem tego programu ma być budowa Kanału Śląskiego, łączącego górną Odrę z górną Wisłą. Właśnie w tej sprawie włodarze powiatu pszczyńskiego, a także m.in. gminy Kobiór spotkali się z przedstawicielami ministerstwa.

Podczas spotkania w starostwie eksperci z ministerstwa przedstawili koncepcję oraz warianty przebiegu Kanału Śląskiego. Przekonywali, że przystosowanie tych rzek do celów żeglugi może rozwiązać transportowe problemy Śląska. Drogą wodną będą mogły być transportowane miliony ton towarów. Przedstawiciele ministerstwa podkreślali także, że inne korzyści, jakie przyniesie ta inwestycja, to zrównoważona gospodarka wodna, ograniczenie zagrożeń powodziowych oraz rozwój turystyki.

O budowie Kanału Śląskiego mówi się od dziesiątek lat. Trwają analizy zapotrzebowania na wodę tego przedsięwzięcia. W 2021 r. ma być gotowa ostateczna wersja Programu Odrzańskiej Drogi Wodnej wraz z prognozą oddziaływania na środowisko.

Kanał Śląski o długości ok. 90 km miałby połączyć Wisłę z Odrą, przebiegając w rejonach Kuźni Raciborskiej, Rybnika, Żor, Tychów i Bierunia. Przez powiat pszczyński ma przebiegać na granicy lasów kobiórskich, w rejonie Jeziora Paprocańskiego. Jaka będzie ostatecznie trasa kanału, jeszcze nie wiadomo. Część samorządów domaga się zmian w planowanej trasie przebiegu kanału.

- Projekt jest dalekosiężny, wymaga wielu uzgodnień. Problem transportu towarów jest olbrzymi i trzeba myśleć przyszłościowo. Trzeba również myśleć o przyszłości Śląska i dać mu możliwość przeobrażenia. Ministerstwo zapowiedziało szerokie konsultacje tego projektu z samorządami, na pewno będziemy brać w nich udział - mówi Barbara Bandoła, starosta pszczyński.

Według danych GUS w Polsce wodnymi drogami śródlądowymi przewozi się ok. 7 mln ton towarów rocznie, co stanowi tylko 0,7% całego transportu. Unijne plany klimatyczne zakładają, że do 2030 r. 30% ładunków jeżdżących po drogach trafi do innych środków transportu.

Wprowadziła (mag)